13718547-1143360242351859-14289621311071.jpg
Masz pytanie? Potrzebujesz porady w sprawie prawka?
Nasz ekspert odpowie na Twoje pytania Poradź się eksperta
Strona główna Aktualności Koniec z placem manewrowym!
145.jpg

06-08-2017

Koniec z placem manewrowym!

Zadania realizowane na placu manewrowym niczemu nie służą i bezsensowne jest ich stosowanie w procesie szkolenia jak i egzaminowania kandydatów na kierowców - to opinia CIECA, czyli międzynarodowej komisji egzaminacyjnej. Są kraje, które uznają tę opinie i rezygnują ze szkolenia oraz egzaminowania na placach manewrowych, a kolejnym krajem, który właśnie to czyni, jest Litwa. 

 

Co ciekawe: opinia CIECA nie jest niczym nowym, bo wydana została już w formie raportu w 2009 roku! Określono w nim dobitnie, że kursanci mają w procesie szkolenia spędzać jak najwięcej czasu w rzeczywistym ruchu drogowym i nie marnotrawić czasu "na pachołki". Jak widać wdrażanie zaleceń idzie opornie, jednak są w Europie kraje, w których z placów zrezygnowano. Jednym z ostatnich była Estonia, teraz dołącza do niej Litwa. A Polska? W naszym kraju co rusz "rewolucjonizuje się" przepisy dotyczące branży szkoleniowej, szkopuł w tym, że w niezbyt rozsądnym kierunku. A najnowsze propozycje zmiany kolejnych regulacji dowodzą to coraz dobitnie. Przypomnijmy: ostatnie pomysły - placów manewrowych właśnie dotyczące - sprowadzają się do obowiązku korzystania z jednego placu manewrowego wyłącznie przez jeden ośrodek szkolenia. 

 

Plac manewrowy w litewskim szkoleniu i egzaminowaniu na kategorię B prawa jazdy zostanie zlikwidowany w ogóle, a dla kategorii A prawa jazdy zadania na placu ograniczone zostaną do minimum. Egzamin na samochód osobowy odbywał się będzie wyłącznie w ruchu drogowym. 

 

Oczywiście Polska już przed laty poczyniła spore kroki w pozytywnym kierunku, jeśli chodzi o zadania obowiązkowe na placu manewrowym dla kategorii B prawa jazdy. Do 2010 roku pośród pachołków wykonywało się parkowanie prostopadłe przodem, tyłem, parkowanie równoległe tyłem i parkowanie skośne przodem. Dodatkowo: zawracanie "na trzy", jazda po łuku do przodu i do tyłu oraz ruszanie na wzniesieniu. Dziś na "manewrówce" pozostawiono wyłącznie te dwa ostatnie zadania (plus oczywiście sprawdzenie umiejętności w odniesieniu do czynności kontrolnych stanu pojazdu). Parkowania - już w ruchu drogowym - również okrojono, bowiem wycofano się z parkowania prostopadłego tyłem. Jednak póki co nic się nie zanosi na to, by przysłowiową "fajkę" czy "rękaw", jak jazdę po łuku zwykło się potocznie określać, zlikwidowano w polskim systemie szkolenia. Dlaczego tak się dzieje i czemu to zadanie ma służyć?

 

Jazda pasem ruchu do przodu i do tyłu to swoisty test dający wiedzę przede wszystkim egzaminatorowi, czy kandydat na kierowców... w ogóle potrafi kierować pojazdem i czy w wystarczającym stopniu nad nim panuje. Oczywiście z dokumentacji po-szkoleniowej to wynika, jednak bez komentarza należy jednak pozostawić wiarygodność tego, co znajduje się w papierach z ośrodka i pod czym podpisuje się instruktor a jakie rzeczywiste umiejętności posiada egzaminowany. Wszak egzaminy wewnętrzne zdają praktycznie wszyscy a jednak nie brakuje osób podchodzących do egzaminu, których poziom wyszkolenia wskazuje na to, że powinny spędzić z instruktorem w ruchu drogowym kolejne 30 godzin. 

 

Warto też przypomnieć, że nie brakowało w naszym kraju sytuacji podczas egzaminu na prawo jazdy w części realizowanej na placach manewrowych, gdy pierwszy kontakt osoby egzaminowanej z pojazdem egzaminacyjnym kończył się jego rozbiciem o infrastrukturę ośrodka. Bywało, że ruszenie z miejsca osoby egzaminowanej kończyło się przebiciem ogrodzenia. I tak długo, jak 99 proc. kursantów w Polsce po 30 godzinach jazdy z instruktorem - niezależnie od poziomu wyszkolenia - będzie próbowało podchodzić do egzaminu, a próby te swoim podpisem autoryzować będą instruktorzy, można między bajki włożyć marzenia o likwidacji "fajki" na egzaminie. 

 

Powrót do listy aktualności

Komentarze (3)

Gość
~ Waldi
1

Likwidacja placu to na życzenie niektórych powolna likwidacja Ośrodków. Bo auto i biuro w teczce to nie Ośrodek. Komsja robi swoje a wy pseudo instruktorzy możecie tylko skomleć i narzekać. Waldek

2017-08-08 07:10
Gość
~ luk
5

likwidacja placu-TAK, po nie zdanych 3 egzaminach obowiązek dokupienia 5 h jazdy- TAK, prawdziwe biuro i sala wykładowa- TAK, egzamin w osk- TAK, durne przepisy- NIE

2017-08-08 21:58
Gość
~ ABC
1

CIECA nie jest komisją egzaminacyjną, natomiast jest stowarzyszenie i ko takie nie zajmuje się się wydawaniem zaleceń dla krajów członkowskich WE. Bardzo przepraszam autora, ale jest to FACKNEWS. Natomiast temat czy i jakie place manewrowe jest aktualny od zawsze. Czytam wydawnictwa z CREDO, no... niestety ta publicystyka zaniża Wasz poziom, jakie info zostawcie forumowiczom.

2017-08-31 10:51

Dodaj własny komentarz

Ocena