Masz pytanie? Potrzebujesz porady w sprawie prawka?
Nasz ekspert odpowie na Twoje pytania Poradź się eksperta
Strona główna Aktualności Piesi jednak z pierwszeństwem bezwzględnym?
piesi.jpg

06-10-2017

Piesi jednak z pierwszeństwem bezwzględnym?

Wraca pomysł, by piesi znajdujący się przed przejściem dla pieszych mieli pierwszeństwo bezwzględne, co oznacza, że wobec oczekujących przed pasami pieszymi kierowcy będą mieli  obowiązek się zatrzymać. Pomysł ten (wówczas autorstwa Platformy Obywatelskiej) pojawił się już w poprzedniej kadencji parlamentu, ale przepadł w senacie. Teraz powraca a podpisują się pod nim parlamentarzyści partii rządzącej.

 

Dziś pieszy oczekujący na przejście przez jezdnię w miejscu do tego przeznaczonym może liczyć na dobrą wolę kierowców, ale ci nie mają obowiązku się zatrzymać (o ile oczywiście ruch nie jest kierowany, czyli nie mamy do czynienia z sygnalizacją świetlną). Wyjątkiem dziś jest sytuacja, w której na drodze o minimum dwóch pasach ruchu w jednym kierunku na jednym z pasów kierujący pojazdem zatrzymuje się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu. Wówczas kierujący pojazdami na pasie bądź pasach sąsiednich również mają ten sam obowiązek.

 

- Na przykład w Norwegii, Szwajcarii są już na to przepisy przygotowane czy wprowadzone. Chcemy w tym dobrym kierunku pójść - powiedział Bogdan Rzońca, przewodniczący komisji infrastruktury.W Norwegii pierwszeństwo przed pojazdami ma pieszy oczekujący przed "zebrą" na przejście, ale już w Szwajcarii wystarczy, by pieszy do pasów się zbliżał, a kierujący pojazdami mają obowiązek ustąpić mu pierwszeństwo.

 

- Musimy doprowadzić do takiego stanu, żeby pieszy czuł się bezpiecznie. Jeśli wykazuje intencje przechodzenia przez przejście, to wtedy kierowca musi absolutnie mu to przejście umożliwić - dodaje Rzońca. A taką właśnie intencją jest oczekiwanie na przejście przez jezdnię w miejscu do tego przeznaczonym. Pomysłodawcy nowych zasad chcą jednak, zanim przepisy staną się faktem, zasięgnąć opinii ekspertów.

 

Problem z bezpieczeństwem na polskich drogach niewątpliwie istnieje i Polska jest pod tym względem w ogonie Europy. W europejskich krajach o najlepszych statystykach drogowych wskaźniki w porównaniu do tych z Polski są aż dziesięciokrotnie niższe. Mimo to pytanie, czy w naszym kraju bezpieczeństwo zostanie poprawione taką zmianą przepisów na pewno przyniesie oczekiwany skutek jest bardzo zasadnym. I czy w naszej kulturze, także tej drogowej, nie przyniesie efektu odwrotnego, bowiem nie można wykluczyć, że piesi poczują się jak "święte krowy" i w poczuciu ochrony prawnej będą częściej i odważnieć z prawa korzystać poprzez wtargnięcie na jezdnię.

 

Z pragmatycznego punktu widzenia można jednak śmiało stwierdzić, że nie głos ekspertów będzie miał tutaj największe znaczenie, a wola polityczna. W poprzedniej kadencji parlamentu ten sam pomysł forsowała Platforma Obywatelska. Przez izbę niższą pomysł "przeszedł" pozytywnie, jednak na opór trafił w izbie wyższej. Zabrakło głosu jednego senatora, by nowelizacja trafiła wówczas na biurko prezydenta. Zatem dziś trudno się spodziewać tego, by przepisy nie znalazły poparcia w obu izbach parlamentu. Platforma Obywatelska, największa partia opozycyjna, już zapowiedziała, że będzie za nowelizacją Ustawy prawo o ruchu drogowym..

 

W ubiegłym roku na polskich przejściach dla pieszych doszło do blisko 3,5 tysiąca wypadków, w których zginęło ponad dwieście osób.

Powrót do listy aktualności

Komentarze (6)

Gość
~ pikaczu
1

Dlaczego przedstawiacie pieszych jako idiotów ? Jakie święte krowy? Z mojego doświadczenia wynika,. ze poki co tro raczej zmotoryzowani czuja sie w ten sposob. Nie jednokrotnie trzeba dlugo czekać az jasnie pan lub pani raczy zatrzymac się przed pasami. Oby przepis wszedl w zycie

2017-10-06 16:48
Gość
~ Kierowca
1

Już teraz większość pieszych chodzi nie patrząc na samochody bo uważa że nie ma takiego obowiązku więc trzeba dać mu bezwzględne pierwszeństwo by czuł się jeszcze bardziej pewny :) hehe chciał bym się mylić ale przy naszej Polskiej mentalności będzie ciekawie pokusił bym się o stwierdzenie nawet SEZON POLOWAŃ ROZPOCZĘTY :( Ale trzeba być dobrej myśli i liczyć na rozwagę pieszych :)

2017-10-06 20:43
Gość
~ Dominika
1

Po takiej zmianie, conajmniej przez rok KAŻDEGO przejścia powinien pilnować patrol drogówki. Ludzie popełniają błędy, zagapiają się, mam na myśli kierujących. Oni dziś wszyscy mają obowiązek zbliżając się do przejścia zwolnić, zachować szczególną ostrożność, nie omijać pojazdów, ani nie wyprzedzać na przejściu. A ilu to robi? Kierowcy polscy często nawet nie mają świadomości, że robią coś źle. "Ja nikogo nie wyorzedzałem, ja jechałem swoim pasem" Przepis jest nierealny, żeby go od tak sobie wprowadzić. Przyniesie wiele ofiar. Tu trzeba edukacji conajmniej jedego pokolenia. Może wtedy. Ale nie dziś

2017-10-06 20:52
Gość
~ Kierowca
5

po co wprowadzać coś co jest totalną głupotą. To już teraz piesi na chama ładują się pod maskę bo uważają, że mają wszędzie pierwszeństwo i są świętymi krowami. I jeszcze ci baran jeden z drugim rzuca k*rwami na lewo i prawo, że się dla jaśnie pana nie zatrzymasz tylko korzystasz ze swojego pierwszeństwa zgodnie z przepisami. Pieszy nie ma prawa wtargnąć bezpośrednio przed jadący pojazd i dochodząc do przejścia ma spojrzeć w lewo i prawo czy nic nie jedzie i PRZEPUŚCIĆ jadący prosto pojazd i tego to już uczą w przedszkolu szkoda tylko, że to martwy przepis bo piesi uważają, że mogą wszystko skoro jest przejście dla pieszych. O takich wpatrzonych w telefon ze słuchawkami w uszach już nawet nie wspominam bo to powinno być karane

2017-10-07 14:31
Gość
~ instruktor
3

Jestem instruktorem nauki jazdy i uważam że to zły pomysł. Piesi robią co chcą na drodze a przecież pieszemu nie wolno wchodzić bezpośrednio przed jadący pojazd - o czym piesi niestety nie wiedzą. ( pieszemu dużo łatwiej zatrzymać się niż pojazdowi ). Często widzę jak dwie osoby stoją obok przejścia dla pieszych i ucinają sobie pogawędkę i w takiej sytuacji mam się zatrzymywać? Blokować ruch? Czy osoba zdająca egzamin otrzyma wtedy wynik negatywny za to że utrudnia innym ruch czy za to że nie ustąpiła pierwszeństwa?

2017-10-09 12:07
Gość
~ toms
1

w naszym kraju strach puścić dziecko w wieku np. 6 lat aby samo poszło do szkoły bez opieki dorosłego, ponieważ non stop wypadki i potrącenia pieszych a kierowcy może co dziesiąty ustępuje pierwszeństwa pieszym. Jeżdżąc po Szwajcarii gdzie pieszy ma bezwzględne pierwszeństwo bardzo mi się to spodobało i nie powodowało jakichkolwiek utrudnień w ruchu. Nikt dzieci w wieku np. 6 lat nie woził, nie odprowadzał do szkoły. Dzieci chodzą same a kierowcy widząc zbliżające się dziecko do przejścia zatrzymują się. Nie wiem czemu wprowadzenie takiej zasady w Polsce spowodowałoby korki i koniec świata?

2017-12-02 18:20

Dodaj własny komentarz

Ocena