Masz pytanie? Potrzebujesz porady w sprawie prawka?
Nasz ekspert odpowie na Twoje pytania Poradź się eksperta
Strona główna Aktualności Poszkodowany w rowie. Reakcje przejeżdżających?
zgierz.jpg

03-08-2017

Poszkodowany w rowie. Reakcje przejeżdżających?

Wczoraj (2 sierpnia) funkcjonariusze policji komendy ze Zgierza wspólnie z Uniwersytetem Medycznym w Łodzi zorganizowali w Aleksandrowie Łódzkim akcję pod hasłem "Nie stój - pomagaj". Niestety, jej efekty są przerażające i niezbyt dobrze o nas - jako społeczeństwie - świadczą. W akcji chodziło o sprawdzenie reakcji ludzi, które widzą poszkodowaną osobę oraz jej celem było zwrócenie uwagi na to, jak istotne jest reagowanie za każdym razem, gdy widzimy kogoś, kto potrzebuje pomocy. 

 

Nigdy nie możemy być pewnym, czy osoba która nie daje oznak życia nie potrzebuje czyjejś pomocy. Często gdy ktoś leży na ulicy lub poboczu przypuszcza się, że jest pod wpływem alkoholu. Tymczasem powodów może być naprawdę wiele, od zasłabnięcia, udaru czy zawału serca, po uczestniczenie w wypadku drogowym. W takich sytuacjach często liczy się każda sekunda, dlatego też nie możemy przechodzić obok potrzebujących obojętnie. Celem akcji policyjnej było zwrócenie uwagi społeczeństwa na ten właśnie problem.

 

2 sierpnia 2017r. pomiędzy godz. 10.00-12.30 policjanci zgierskiej komendy wspólnie z ratownikiem medycznym z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi zainscenizowali dwa wydarzenia z osobą potrzebującą pomocy. Pierwsza scenka została odegrana w miejscowości Ruda Bugaj pod Aleksandrowem Łódzkim. W lesie na poboczu drogi ułożony został manekin człowieka oraz rower. Scena miała przypominać miejsce potrącenia rowerzysty przez samochód. 

 

Pomimo, że policjanci, ratownik medyczny oraz kamery telewizji współpracujących pozostawały w ukryciu, wiele samochodów obojętnie przejeżdżało obok opisanego miejsca. Jednak było również wielu kierowców, którzy postanowili zatrzymać się i sprawdzić co się wydarzyło. Jedną z osób, która podjęła interwencję była funkcjonariuszka Komendy miejskiej Policji w Łodzi, która w dniu wolnym jechała obok ze swoją córką na rowerze.

 

Akcji przyglądali się także dziennikarze i z ich relacji wynika, że w ciągu 20 minut obserwacji przejechało obok zainscenizowanego potrącenia 76 pojazdów. Zatrzymało się tylko... sześć, co oznacza, że zareagowała co trzynasta osoba, choć gdyby wliczać także pasażerów - którzy przecież również obserwują drogę, choć mniej uważnie, ale równie sprawnie winni na takie sytuacje reagować - wydźwięk znieczulicy jest tym bardziej porażający. 

 

Podobna sytuacja została zainscenizowana w centrum Aleksandrowa Łódzkiego. Pozorant symulował zasłabnięcie i czekał na udzielenie pomocy. "Także i w tym miejscu wiele osób zainteresowało się losem potrzebującego. Każdy, kto podjął interwencję i chciał pomóc otrzymał pisemne podziękowania od Komendanta Powiatowego Policji w Zgierzu podinsp. Roberta Śniecikowskiego oraz upominek ufundowany przez Burmistrza Aleksandrowa Łódzkiego" - informuje policja. 

 

Jednak z obserwacji osób przyglądających się akcji spoza ramienia policji wynika, że na 30-40 osób, które przeszły wobec poszkodowanego w czasie piętnastu minut, na jego sutuację zareagowały... jedynie trzy osoby. 

 

 

 

 

Powrót do listy aktualności

Komentarze

Brak dodanych komentarzy, bądź pierwszy i dodaj komentarz.

Dodaj własny komentarz

Ocena