Masz pytanie? Potrzebujesz porady w sprawie prawka?
Nasz ekspert odpowie na Twoje pytania Poradź się eksperta
Strona główna Aktualności Zakaz wjazdu dla elek
2150.jpg

07-09-2011

Zakaz wjazdu dla elek

Na jednym z łódzkich osiedli pojawiły się nietypowe, wcześniej niespotykane znaki – znane powszechnie zakazy wjazdu na teren osiedla, a pod nimi tabliczki informujące, że ów zakaz dotyczy wyłącznie pojazdów nauki jazdy.

Zarządca drogi (spółdzielnia mieszkaniowa) postawił znak na życzenie mieszkańców, którzy mieli kilka zastrzeżeń co do obecności elek na osiedlowych uliczkach i parkingach. Ich zdaniem pojazdy nauki jazdy są odpowiedzialne za porysowane i poobijane auta, pomiędzy którymi kursanci ćwiczą parkowanie. Ich zdaniem ćwiczenia te przeprowadzane są niewłaściwie, przez co dochodzi kontaktu aut nauki jazdy z zaparkowanymi samochodami. Mieszkańcy osiedla uskarżali się również na to, że samochody nauki jazdy jadąc w „ślimaczym tempie” utrudniały ruch innym kierowcom.

Dlaczego akurat tam?

Dla każdego zorientowanego w branży jasnym jest to, że instruktorzy tam ćwiczą parkowanie, gdzie często pojawiają się w tym samym celu pojazdy egzaminacyjne WORD. Instruktorzy chcą po prostu pokazać kursantom miejsce, gdzie z dużym prawdopodobieństwem pojawią się na egzaminie praktycznym. Szybki rzut oka na mapę i wszystko jest jasne. Miejsce o którym mowa znajduje się w Łodzi na ulicy Narciarskiej. W odległości około 4 km od tego miejsca na ulicy Maratońskiej znajduje się filia WORD, gdzie przeprowadzane są egzaminy na prawo jazdy. Co ciekawe, tabliczka pod znakiem zakazu wjazdu nic nie mówi na temat pojazdów egzaminacyjnych, które pojazdami nauki jazdy nie są, a zatem na teren osiedla mają prawo wjeżdżać.

Czy znaki są legalne?

Wszystko wskazuje na to, że tak. Znaki stoją przy drodze, która nie jest drogą publiczną i jej zarządca ma prawo oznakować ją w sposób, jaki uzna za słuszny. Gdyby taki znak pojawił się przy drodze publicznej, wtedy nie musiałby być respektowany, bo każdy ma prawo korzystać z takiej drogi, a zarząd dróg nie ma prawa ograniczać ruchu pojazdów nauki jazdy.

Jakie jest wyjście z tej sytuacji?

Wystarczy zawrzeć porozumienie z władzami WORD w Łodzi. Jeżeli egzaminatorzy nie będą sprawdzać umiejętności parkowania na terenie o którym mowa, wtedy problem w zasadzie zniknie. Jeżeli egzaminatorzy przeniosą się w inne miejsce, to i instruktorzy tam się pojawią. Jeżeli znowu będzie to teren osiedla, wtedy jego mieszkańcy również będą mogli wymóc na zarządcy ustawienie takich samych znaków.

Komu tak naprawdę przeszkadzają elki?

Argument o porysowanych i poobijanych autach wydaje się być zasadny mimo że nikt nikogo „za rękę nie złapał.” Problem blokowania ulic, ślimaczej jazdy, zazwyczaj wygląda tak, że pojazdy nauki jazdy jeżdżą po prostu zgodnie z przepisami. Na drogach osiedlowych zazwyczaj obowiązuje ograniczenie prędkości do 20 km/h. To dla wielu kierowców znacznie za mało – podobnie jak 50 km/h w mieście.

O planach wyłączenia z ruchu elek poszczególnych części miast słyszymy raz na jakiś czas – zazwyczaj w okolicach wyborów samorządowych. Jest to chwytliwy temat, który zawsze wywołuje dyskusję i podoba się mieszkańcom. Lepiej jednak rozmawiać na ten temat z władzami WORD, niż tworzyć bezsensowne zakazy.

Powrót do listy aktualności

Komentarze (2)

Gość
~ laila

w poznaniu też są tabliczki z zakazem wjazdu w osiedlowy parking dla L sama niedawno co zauważyłam jak jechałam L ;)

2011-09-08 12:36
Gość
~ szadi

Hehe. przecierz egzaminy praktyczne przeprowadza sie na drogach publicznych, wiec nie moga tam wjezdzac...po co znaki..

2011-11-03 17:45

Dodaj własny komentarz

Ocena