Masz pytanie? Potrzebujesz porady w sprawie prawka?
Nasz ekspert odpowie na Twoje pytania Poradź się eksperta

Aktualności

W Poznaniu ograniczą ruch "elek"?W Poznaniu ograniczą ruch "elek"?

Na poznańskim osiedlu Winogrady mieszkańcy, ale też niektórzy radni, chcą ograniczyć ruch pojazdów nauki jazdy. Skarżą się, że "elki" powodują korki, hałas i są ogólnie... irytujące.  Nie brakuje głosów, które dzielnicę określają "jednego wielkiego placu manewrowego". 

 

Problem ma dotyczyć przede wszystkim okolicy Cytadeli i ulic Za Cytadelą czy Winogrady. O sprawie pisze Głos Wielkopolski, który cytuje jedną z radnych: "Opadają nam już ręce, bo nikt nie potrafi załatwić tej sprawy i rozwiązać problemu. Dla mieszkańców to ogromna uciążliwość. To nie jest tak, że tam przyjeżdża 1-2 „elki”. Tam ich przyjeżdża po 5-7 naraz."

 

"Gdyby te nauki jazdy jedynie przejeżdżały przez ten rejon, to nie byłoby problemu. Kłopot pojawia się, kiedy tam zaczyna się nauka różnych manewrów. Często stoją nam pod oknami i ćwiczą ruszanie pod górkę. A młodzi wciskają gaz do oporu i silnik wyje. I tak od rana do wieczora. Z kolei w piątek już po godz. 7 rano mijałem trzy „elki” za Cytadelą, które uczyły się parkować. Na dłuższą metę tak się nie da" - to z kolei cytowany przez Głos Wielkopolski pogląd jednego z mieszkańców Winograd. 

 

Wspomniana wcześniej radna "rozumie, że młodzi ludzie chcą się uczyć". Dodaje jednak, że nie może być tak, że się elki zjeżdżają tutaj gromadnie i w jednym czasie, gdy innym rano się spieszy do pracy czy do szkół, bo "rozwieźć trzeba dzieci", a to "frustruje". Zwłaszcza, gdy "elki we cztery ustawią się gęsiego". W jej ocenie "nie może być tak, że uderzą w płot albo wjeżdżają na nasze podjazdy". 

 

Te wszystkie narzekania, przyznajmy, że niezbyt lotne, sprowadzają się do już postawionej tezy: trzeba zrobić z tym porządek. Czyli "wyprowadzić" pojazdy nauki jazdy z Winograd. A miałoby się to odbyć poprzez ustawienie "stosownych znaków", które zakazywałyby wjazdu do określonej strefy aut z literą "L" na dachu. Szkopuł w tym, że to niemożliwe. Dodatkowo taki znak nie występuje i nawet, jeśliby ktoś go wymyślił i postawił w przestrzeni publicznej, to mógłby zostać on ignorowany. A nawet powinien. Chyba, że w kwestii wyciągnięcia konsekwencji wobec osób, które "znak" postawiły. 

 

Póki co aż na tak daleko idącą samowolke nikt sobie nie pozwala, za to szykowane są stosowne pisma do władz miasta, które miałyby taką strefę wyłączoną dla pojazdów szkoleniowych zarządzić. Jednak na nic się to zda, bo zarządzający miastem nie ma takich kompetencji ani możliwości. 

 

Przypomnijmy: tego typu zakaz, w dowolnej formie wyrażony, jest ewentualnie możliwy do zastosowania wyłącznie na drodze wewnętrznej, prywatnej czy na szerszym prywatnym terenie. Np. na parkinkach centrów handlowych, o ile te są własnością prywatną. 

 

Zdjęcie poglądowe

 

21-08-2018Czytaj więcej
Kursant okradł swoją instruktorkęKursant okradł swoją instruktorkę

Kilka dni temu na komendę policji powiatowej w Obornikach Wielkopolskich pod Poznaniem zgłosił się osiemnastolatek, który twierdził, że znalazł portfel z dokumentami. Szybko wyszło na jaw, że młody mężczyzna nie mówił prawdy a przyniesiony portfel... ukradł swojej instruktorce nauki jazdy. 

 

Policjanci, którzy przyjęli "znalezisko" i odebrali zeznanie od osiemnastolatka na podstawie dokumentów szybko ustalili właścicielkę portfela. Próbowano się z nią skontaktować telefonicznie, jednak bezskutecznie. W związku z tym do kobiety osobiście udał się dzielnicowy. Na miejscu okazało się, że portfel nie został zgubiony tylko skradziony, a wcześniej znajdowało się w nim ponad pięć tysięcy złotych! Oczywiście na policję trafił portfel uszczuplony o tę pokaźną sumę.

 

Instruktora oświadczyła, że ma podejrzenia, kto jest sprawcą przywłaszczenia pieniędzy i wskazała na swojego kursanta. Okazało się, że jest nim rzekomy znalazca "zgubionego" portfela. Kobieta dodała, że kontaktowała się z osiemnastolatkiem, by ten oddał jej portfel i pieniądze. Wskazała, że portfel zginął jej z pojazdu szkoleniowego w trakcie zajęć praktycznych właśnie z tym konkretnym kursantem. Ten jednak przed instruktorką wszystkiego się wyparł, po czym - najpewniej wystraszony sytuacją i podejrzeniami w jego stronę - postanowił wdrożyć w życie scenariusz, według którego portfel, oczywiście "wyczyszczony" z gotówki, znalazł i pokornie odniósł na policję. 

 

Mundurowi postanowili przesłuchać młodzieńca raz jeszcze i tak go "przycisnęli", że przyznał się do faktu kradzieży. Przywłaszczoną gotówkę niemal w całości udało się odzyskać. Za popełnione przestępstwo grozi mu teraz nawet do pięciu lat więzienia. 

 

20-08-2018Czytaj więcej
Kierownik OSK i ratownik poświadczali nieprawdęKierownik OSK i ratownik poświadczali nieprawdę

Policja w Mysłowicach poinformował, że zakończyła trwające ponad rok śledztwo dotyczącego nieprawidłowści w jednym z ośrodków szkolenia kierowców. Chodzi o czyny zabronione, za którymi stać miał kierownik OSK i ratownik medyczny.

 

Przedstawiono im ponad 350 zarzutów fałszowania dokumentacji dotyczącej zajęć teoretycznych i praktycznych, w szczególności w zakresie przeszkolenia dotyczącego udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. Nie zabrakło także zarzutów korupcyjnych. 

 

Jak wiadomo, tego typu szkolenia, realizowane przez uprawnione osoby - na przykład ratownika medycznego - są obowiązkową składową szkolenia kandydatów na kierowców, realizowanego w OSK. 

 

Do sądu trafił już akt oskarżenia. Sprawcy czynów zabrnionych przyznali się do stawianych im zarzutów. Mieli fałszować dokumentację dotyczącą przede wszystkim szkoleń z udzielania pierwszej pomocy. Spracy poświadczali nieprawdę w dokumentach w celu uzyskania korzyści majątkowej. Grozi im do ośmiu lat pozbawienia wolności. Zarzuty dotyczą czynów popełnionych w latach 2014-2017. 

 

14-08-2018Czytaj więcej
Kiki challenge: Policja ostrzega i grozi!Kiki challenge: Policja ostrzega i grozi!

Do Polski dotarła - co tu dużo ukrywać - kompletnie idiotyczna "zabawa" zwana "kiki challenge". Czyli wyzwanie, polegające na tańcu na drodze obok... własnego, jadącego drogą BEZ KIEROWCY samochodu. Challenge już robi furorę w siecie na całym świecie i pojawił się w Polsce. Policja już reaguje przestrzegając przed kopiowaniem idiotycznego wyzwania grożąc jednocześnie surowymi karami. 

 

Osoby podejmujące się tego wyzwania muszą sobie zdawać sprawę, że tańcząc obok toczącego się auta sprawiają zagrożenie w ruchu drogowym – informuje komisarz Marcin Fiedukowicz z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi w wypowiedzi dla portalu WP Moto. – Jeżeli wykonują to na drodze publicznej, policjant może ukarać je mandatem w wysokości do 500 zł – dodał. Zresztą taki mandat to najłagodniejsza kara, bowiem za tego typu "wyczyny" są podstawy, by skierować sprawę o ukaranie do sądu zdecydowanie wyższą grzywną wespół z zatrzymaniem uprawnień do prowadzenia pojazdów. 

 

Internetowe wyzwanie, bo tak je należy nazywać - polega na pochwaleniu się w świecie wirtualnym realizacją "wyzwania" w życiu realnym - oznacza się hasztagiem #InMyFeelingsChallenge zostało zapoczątkowane przez komika (sic!) Shiggy. Niestety, ale jego popisy pokazała jedna z największych stacji telewizyjnych na świecie (CNN), a to przełożyło się na fakt, że na punkcie tego wyzwania kompletnie oszaleli Amerykanie. 

 

Kiedy tylko utwór „In My Feelings” kierowca usłyszy w radiu, "powinien" zatrzymać pojazd (nie zważając zbytnio na otaczającą go sytuację na drodze) i dać porwać się muzyce. Problem w tym, że ten kuriozalny pomysł ewoluował i dziś chodzi już o to, by pojazdu wcale nie zatrzymywać, tylko tańczyć obok jadącego.

 

Po tym, gdy challenge trafił do Polski swoimi popisami pochwaliły się już pierwsze internetowe celebrytki znad Wisły. "Gratulacje".

 

Z kompilacją nagrań z idiotycznego wyzwania zapoznać się można TUTAJ

 

09-08-2018Czytaj więcej
Do 113 razy sztuka! Nowy rekord zdawalnościDo 113 razy sztuka! Nowy rekord zdawalności

Odkąd w 2014 roku zmieniły się zasady zdawania egzaminu teoretycznego na prawo jazdy, zdawalność spadła i obecnie nie przekracza 60 proc. Podobnie kształtuje się zdawalność, jeśli chodzi o egzamin praktyczny. Bywa, że kursanci do egzaminów podchodzą więcej niż 10 razy. Mamy też prawdziwych rekordzistów!


Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Lublinie pamięta osobę, która do egzaminu teoretycznego podchodziła 46 razy. Gorzej poszło kursantowi, który w okresie od 2013 do 2017 roku zdawał „teorię” w Małopolskim Ośrodku Ruchu Drogowego w Tarnowie i zaliczył dopiero za 59
razem. W tym samym czasie i w tym samym ośrodku były też dwie osoby, które zdały egzamin za 50 i 40 podejściem. Jednak prawdziwych rekordzistów odnotowały ośrodki w Opolu i Białymstoku.

 

W białostockim ośrodku kursant do egzaminu podszedł po raz 110 i do tej pory go nie zaliczył. Z kolei w WORD w Opolu padł rekord, o którym mówiły wczoraj media ogólnopolskie. Kursant zdał za 113 podejściem! Zważając, że koszt jednego egzaminu to 30 zł, kursant na same egzaminy teoretyczne wydał około 4tys zł. Od stycznia ubiegłego roku bywał w ośrodku – średnio – co 4-5 dni. Egzamin praktyczny poszedł mu znacznie lepiej, bowiem zdał go za 5 podejściem.


Wygląda na to, że także w Opolu padnie rekord w podejściu do egzaminu praktycznego. Jeden z kurantów ma za sobą już 53 podejścia!

 

Foto: WORD Opole

08-08-2018Czytaj więcej
Dziś Dzień Instruktora Nauki JazdyDziś Dzień Instruktora Nauki Jazdy

Dzisiaj, 7 sierpnia, obchodzony jest - choć nie do końca formalnie - Dzień Instruktora Nauki Jazdy. Nieformalnie, bowiem proklamowanie tego święta jest wciąż w toku, a z wnioskiem o ustanowienie 7 sierpnia Dniem Instruktora do Senatu zwróciła się Polska Federacja Stowarzyszeń Szkół Kierowców. 

 

- Liczymy na masowy udział tej w akcji, niezależnie od tego, czy jesteśmy instruktorami nauki, czy techniki jazdy, wykładowcami, bez względu na przynależność lub nie do organizacji, stowarzyszenia – powiedział Krzysztof Bandos, prezes Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców. - Liczę, że dziś samochody szkoleniowe zostaną oznaczone biało-czerwonymi chorągiewkami i proponuję, by instruktorzy założyli dziś koszulę, krawat bądź muszkę - dodał. 

 

 

- Jesteśmy najważniejszym ogniwem w całym cyklu szkolenia, a jednocześnie najmniej poważanym. Odpowiedzialność spoczywająca na przedstawicielach naszego zawodu za bezpieczeństwo na polskich drogach, rosnące wymagania ze strony państwa i społeczeństwa przy niewystarczającym wsparciu w problemach, z którymi zmagamy się na co dzień, ważność zawodu dla edukacji komunikacyjnej coraz szerszej grupy obywateli, sprawia, że zasadnym byłoby docenienie naszego zawodu w formie takiego dnia – stwierdził Krzysztof Bandos.

 

Warto zauważyć, że oprócz PFSSK akcję wspierają także stowarzyszenia regionalne, jak i niezrzeszeni instruktorzy czy właściciele szkół jazdy. Działania zmierzające do proklamowania święta instruktora wspierają również OIGOSK (Ogólnopolska Izba Gospodarcza Ośrodków Szkolenia Kierowców) i PIGOSK (Polska Izba Gospodarcza Ośrodków Szkolenia Kierowców). 

 

Przedstawiciele branży w całej Polsce rozpoczęli świętowanie już w miniony weekend - chociażby w Szczecinie, gdzie spotkało się kilkunastu przedstawicieli zawodu. Integracyjne spotkania zaplanowano już w Warszawie, Krakowie czy Ostrowcu Świętokrzyskim. Także w Pile zespół firmy SPH CREDO zaprosił na grilla wszystkich instruktorów pracujących w okolicy

07-08-2018Czytaj więcej

Pułapki egzaminacyjne

Zobacz pułapki egzaminacyjne w Twoim mieście.
Sprawdź, jak poprawnie przejechać przez skrzyżowania i problematyczne miejsca na egzaminie praktycznym.

Twoja lokalizacja: pobieram... wybierz

Najlepsze szkoły nauki jazdy

Ranking najlepszych ośrodków szkolenia kierowców w Twoim mieście!
Oceń swój ośrodek, pomóż innym wybrać, gdzie mają pójść na kurs prawa jazdy.
Kobra Nauka Jazdy i Autoserwis Dariusz Szczepański
Szczecin / Aleja Piastów 53/4
Ocena: 5.0
OSK SUKCES
Gniew / Tymawa 11a
Ocena: 5.0
OŚRODEK SZKOLENIA KIEROWCÓW MARCIN (OSKMARCIN)
GARWOLIN / DŁUGA 31/22
Ocena: 5.0
Akademia Jazdy SUFLER
Konin / Chopina 9/38
Ocena: 5.0
Testy na prawko

Testy na prawko

Zdaj prawko razem z nami!

 

Rozwiąż online

Kurs w domu

Kurs w domu

Metodą e-learningu!

 

Zobacz e-learning

Czy mogę odebrać?

Czy mogę odebrać?

Newsletter

Chcesz zdać egzamin na prawo jazdy? Zapisz się do newslettera i otrzymuj na bieżąco newsy od specjalistów.

Nasi partnerzy